czwartek, 16 maja 2013

Dom Powstańca symbolem śląskiego września 1939r.

Doczekaliśmy się czasów, gdzie chlubna karta historii Katowic idzie w zapomnienie, bo wszystko inne staje się ważniejsze. Przykładem tego jest Dom Powstańca, budynek w sercu Katowic, który od lat marnieje na naszych oczach.Dom Powstańca Śląskiego jest nie tylko obiektem wyróżniającym się pośród architektury międzywojennej Katowic swoją formą, ale także historią. Czy naprawdę władz samorządowych Katowic i województwa śląskiego nie stać, by Dom Powstańca Śląskiego, choć w jakiejś jego części przypominał o historii naszego  regionu ??? Pewnie nie każdy z nas wie czym dla prawdziwego mieszkańca Katowic jest ten budynek ??? Dlaczego Dom Powstańca Śląskiego jest ważnym miejscem w historii nie tylko Katowic ???  Do wybuchu II wojny światowej budynek ten był miejscem życia kulturalnego miasta oraz szeregu imprez rocznicowych, ostatnią była akademia z okazji rocznicy wybuchu II Powstania, która odbyła się 15 sierpnia
1939 roku. Gmach wybudowany został w latach 1936−1937 według projektu architekta Zbigniewa Rzepeckiego w stylu funkcjonalizmu z przeznaczeniem na siedzibę Związku Powstańców Śląskich. Rzepecki zaproponował dwojaką konstrukcję Domu Powstańca Śląskiego, budynek miał byś częściowo wykonany z żelbetu, częściowo murowany z cegły. Wzniesiono go za pieniądze woj. śląskiego. Sporą sumę ofiarował Zarząd Dóbr Księcia Pszczyńskiego, a Huta Pokój dała 30 ton stali. Dołożyli się sami powstańcy. Prace budowlane rozpoczęto w dniu 9 lipca 1936 roku, a otworzono go po wykończeniu wnętrz w dniu 15 listopada 1938 roku. W siedmiokondygnacyjnym budynku znajdowały się sklepy, sale konferencyjne oraz Kino Zorza z 500 miejscami Sala miała być wielofunkcyjna, oprócz projekcji filmowych można w niej było urządzać przedstawienia teatralne, mogła być używana też na związkowe zebrania. Na parterze planowana była także restauracja z dodatkowym osobnym wejściem z ulicy. Piętro przeznaczone było dla Klubu Powstańców, ponadto miały się tam znaleźć pomieszczenia biurowe i garderoba. Drugie piętro przeznaczone było na biura i salę pamiątek powstańczych – swoistą izbę pamięci. Wyższe kondygnacje miały pełnić funkcje mieszkalne. W dniu 1 kwietnia 1939 roku otwarta została w przyziemiu restauracja "Piwnica Śląska"z freskami przedstawiającymi "tydzień w Szombierkach". Gmach poświęcono w dniu 2 maja 1939 roku. We wrześniu 1939 roku był miejscem oporu wobec wkraczających Niemców. Niemcy musieli zdobywać w budynku piętro po piętrze. Mieli przy tym utrudnione zadanie, gdyż z okolicznych domów co rusz, w ich stronę padały strzały. Wobec braku ciężkiej broni (i tak zresztą trudnej do użycia w zwartej miejskiej zabudowie) walki toczą się z użyciem jedynie broni ręcznej i granatów. Jeszcze później, wraz z pojawieniem się wkraczającej od strony Batorego kolumny Grenzschutzu i bojówek Freikorpsu Ebbinghaus, do walki wprowadzone zostają prawdopodobnie armatki przeciwpancerne kal. 37 mm, zdolne wystrzeliwać również pociski burzące. Opór obrońców Domu Powstańca ostatecznie złamany zostaje w godzinach popołudniowych. Po złamaniu oporu Polaków, Niemcy zamordowali wziętych do niewoli obrońców przy ul. Zamkowej. Sam budynek DOMU POWSTAŃCA zanim został przejęty na Haus der NSDAP przeszedł gruntowny remont jesienią 1939 roku. Po wojnie należał do związek kombatantów (ZBOWiD),  po 1989 r., organizację przekształcono w Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Dziś w budynku działa m.in klub "Pomarańcza" , co weekend w tych murach bawi się młode pokolenie Polaków. Pewnie większość tych młodych ludzi nie zna i pewnie nie pozna historii tego budynku. „Naród, który traci pamięć przestaje być Narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi, czasowo zajmujących dane terytorium”. Czy my młodzi ludzie możemy pozwolić na zapomnienie męstwa naszych przodków ??? Każdy z nas winien odpowiedzieć sobie na to pytania sam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz